2005-10-31 23:22:36 >> Październik W poprzedniej notce obiecałem opisać wrażenia ze studiów. Zajecia zaczęły mi sie dość wcześnie, bo juz w połowie września i były co dwa tygodnie. Mimo wszystko okazało się to znośne i chodziłem z przyjemnością. Nareszcie studiuję to, co chciałem od początku i to co lubię: informatykę. Zajecia okazały się ciekawe i wbrew temu, co początkowo sądziłem, nawet na Podstawach Projektowania Witryn Internetowych dowiaduję się czegoś nowego. Postanowiłem jedynie nie chodzić na początkowe laborki z tego przedmiotu; no chyba, że będę chciał poiedzieć na Internecie ;) Uczelnia jest bardzo nowoczesna, widac różnicę w wyposażeniu i wystroju porównując do Uniwerka albo Polibudy (no ale na coś musi iść ta gruba kasa za wpisowe i czesne). Nie wiem jak będzie wyglądała sesja, ale na razie jestem zadowolony. Poznałem kilku kolegów, ale niezbyt dobrze jeszcze. Zajecia są co dwa tygodnie i bardzo mało jest ludzi "w glanach", więc nie starałem się zbytnio nawiązywac znajomości. Nastąpiła kolejna duża zmiana w moim życiu. Miesiąc temu dostałem bardzo ciekawą pracę w studio reklamowym :) Pracuję jako grafik komputerowy, głównie przy użyciu Corel Draw i czasami Photohopa. Muszę przyznać, że jestem barzo zadowolony, dawno czekałem na coś takiego :) Co prawda nie zajmuję się tym co dotychczas jeśli chodzi o grafikę, ale robię postępy. Grafikę, która idzie do druku, tworzy się z uwzględnieniem innych rzeczy niż grafika na strony www. Tutaj im plik jest większy, im ma większą rozdzielczość i mniejszą kompresję, tym lepiej. Typowe pliki photoshopa często przekraczają wagę 100MB. Trzeba też pamiętać o zupełnie nowych rzeczach, o których dotychczas nawet nie mialem pojęcia. Poza tym większość rzeczy tworzę w postaci wektorowej rysując kształty w Corel Draw - dotychczas sporadycznie mi to było potrzebne. W pracy nie zajmuję się już grafiką 3d, ale mam nadzieję, że kiedyś i to mi się przyda albo znajdę czas w domu, aby stworzyc coś nowego. Parę nowych grafik umieściłem na swoim profilu na DA, ale to drobne rzeczy. Jeśli chodzi o czas, to rzeczywiscie mam go znacznie mniej niż przedtem. Wracam z pracy późnym popołudniem (niektórzy by go nazwali wieczorem :P ) i wtedy niebardzo mam ochotę coś jeszcze tworzyć. Heh. Może się przyzwyczaję do tego po jakimś czasie i zacznę wykorzystywac wolny czas po pracy bardziej kreatywnie, ale na razie potrzebuję spokoju i wypoczynku przed gg :P Prawdę mówiąc, to całkiem wolne mam co drugi weekend. Trochę za rzadko jak dla mnie, ale i tak mogę się cieszyć, że moja praca tylko czasami jest męcząca. A męcząca, a raczej monotonna jest zazwyczaj wtedy, gdy nie dotyczy pracy przy komputerze i trzeba na przykład zszyć 1000 kartek, zagiąć 2000 ulotek albo powycinać 1000 naklejek. Niby prosta rzecz, ale zapewniam, że w prędzej można się pociąć czerstwą bułką albo papierem kredowym niż doczekac końca :P Ogólnie mówiąc zajmuję się tam tworzeniem wizytówek, ulotek, kalendarzy, plakatów, naklejek poza tym skanowaniem, drukowaniem itp. Ostatnio tez zacząłem robić stronę internetową dla firmy, wiec na brak roboty nie narzekam ;) Jeśli ktoś wytrwał do tego miejsca, to teraz już będzie z górki :P Lato było ciepłe i pogodne, jesień również, jak dotąd, dopisuje. Zamierzam jutro wybrać się na przykład do Łazienek i porobić troche fotek. Jeśli wyjdzie mi coś ładnego, jak zwykle zamieszczę na DA. Nastała nowa Kaczpospolita, dobrze, że przynajmniej przyroda na tym nie ucierpiała ;) Od jakiegoś czasu przymierzam się, aby zacząć rysować. Nigdy tego nie umiałem, ale czasami by się przydało. Już mam nowe ołówki i pierwszy szkic narysowany pod okiem Fraziu :P Głowa konia mi wyszła, ale długa droga mnie czeka, zanim powstanie postać ludzka nie przpominająca straszydła. Na koniec podziekuję komuś (jak często w moich notkach) Tel i Fraziu za podtrzymywanie na duchu w pierwszym miesiacu pracy i uczelni :) skomentuj (4) 2005-09-16 23:20:20 >> Studia na Informatyce Notka krótka, poniewaz jutro rano musze wczesnie wstac, pierwszy dzień na nowych studiach :) Mam nadzieje, ze bedzie fajnie. Pozniej napisze wrazenia :P skomentuj (6) 2005-09-05 02:40:32 >> Próba zmiany siebie, rower, 3d Już pewnie kiedyś pisałem coś podobnego, ale znowu mam powody. Wiele rzeczy w moim życiu mi się nie podoba i zamierzam w końcu to zmienić. Powoli zaczyna mi się to udawać, ale nie jest łatwo pozbyć się lenistwa, gdy się straciło Nadzieję. Moze uda się zamienić dużą nadzieję na mniejszą, która będzie wystarczająca do życia. Dzisiaj, po prawie dwuletniej przerwie, wybrałem się na przejażdżkę rowerową :) Było fajnie, tym bardziej, że spotkałem się znowu z Telthoną i All. Lubię spotykać się z ciekawymi i wesołymi osobami. Ostatnio, po długiej przerwie w tworzeniu grafiki, zabrałem sie za 3dmaxa. Tym razem próbuję stworzyć scenę 3d o tematyce marsjańskiej. Nadal pozostało mi utworzenie wielu obiektów, bo scena będzie dość złożona. Mam nadzieję, że efekt końcowy zrekompencuje wkład pracy, ale i tak mam zamiar nauczyc się przy okazji nowych rzeczy. Miło mi widzieć dość sporo komentarzy pod poprzednią notką, dziękuję :) skomentuj (3) |